Współczesne rolnictwo staje przed niełatwym zadaniem: jak wyżywić rosnącą populację świata, mając do dyspozycji ograniczone zasoby naturalne. Profesor Windisch, w swoich badaniach, posłużył się obrazową analogią – boisko piłkarskie jako symbol globalnych zasobów rolniczych – aby zilustrować, jak niewielka jest dostępna powierzchnia ziemi ornej na jedną osobę. Jak podkreśla Windisch, w 1970 roku średnio przypadało 3800 m² ziemi na osobę, obecnie to tylko 2400 m², a do 2050 roku wartość ta może wynieść jedynie 1500 m². Podczas Dnia Nauki SGGW profesor Gołębiewski rozwinął tę analogię, prezentując ją w kontekście wyzwań współczesnego rolnictwa i rosnącego zapotrzebowania na zasoby naturalne.
Boisko piłkarskie jako metafora rolniczych możliwości
Wyobraźmy sobie, że powierzchnia lądowa Ziemi nadająca się do produkcji żywności przypomina boisko piłkarskie o powierzchni 7400 m². W tej wizji tylko pole karne symbolizuje tereny zdolne do uprawy roślin jadalnych dla ludzi. Reszta „boiska” to obszary trudne do zagospodarowania – góry, bagna i inne tereny o ograniczonym potencjale rolniczym.
Zadanie staje się jeszcze trudniejsze, gdy uwzględnimy prognozy wzrostu populacji do 9,3 miliarda ludzi w 2050 roku. Przy ograniczonych możliwościach produkcyjnych rolnictwa powstaje pytanie: jak wyżywić świat w sposób zrównoważony, nie niszcząc jednocześnie naturalnych ekosystemów?

Rola użytków zielonych w globalnym rolnictwie
Około 66% powierzchni „boiska” zajmują trwałe użytki zielone – tereny, które nie nadają się do intensywnej uprawy roślin. Pełnią one jednak kluczową funkcję w przyrodzie, wspierając bioróżnorodność, magazynując węgiel i chroniąc gleby przed erozją. Próba przekształcenia tych terenów pod intensywne rolnictwo mogłaby spowodować nieodwracalne szkody ekologiczne.
Intensyfikacja vs. zrównoważony rozwój
Rozwiązaniem wyzwań żywieniowych mogłaby być intensyfikacja rolnictwa, polegająca na zwiększeniu plonów z ograniczonej powierzchni. Jednak, jak podkreślił profesor Gołębiewski, intensyfikacja niesie ze sobą ryzyko degradacji środowiska, obniżenia jakości produktów rolnych oraz nadmiernego wyczerpywania zasobów naturalnych.
Alternatywą jest rolnictwo ekologiczne, które, choć bardziej przyjazne dla środowiska, jest mniej wydajne. Dlatego przyszłość rolnictwa może zależeć od innowacyjnych technologii, takich jak:
- Produkcja wertykalna, która pozwala na uprawę roślin w warunkach kontrolowanych, wykorzystując minimalną powierzchnię.
- Hydroponika i aeroponika, umożliwiające uprawę roślin bez gleby, z minimalnym zużyciem wody.
- Sztuczne mięso, produkowane w laboratoriach, które może znacząco zmniejszyć presję na tradycyjne hodowle zwierząt.
Choć te rozwiązania są obiecujące, ich szerokie wdrożenie może potrwać jeszcze lata.
Zwierzęta jako element cyrkularnego rolnictwa
Kluczową rolę w zrównoważonym rolnictwie odgrywają zwierzęta, zwłaszcza przeżuwacze, które pomagają w zagospodarowaniu biomasy niejadalnej dla człowieka. Produkty uboczne upraw, takie jak otręby czy wysłodki buraczane, mogą być efektywnie przetwarzane przez zwierzęta na mięso, mleko i inne produkty, jednocześnie zamykając obieg zasobów w systemach agroekosystemów.
Zwierzęta pełnią również istotną funkcję w ochronie środowiska, zapobiegając nadmiernemu nagromadzeniu materii organicznej, co mogłoby prowadzić do pożarów czy degradacji ekosystemów.
Podsumowanie
Boisko piłkarskie jako metafora globalnych zasobów rolniczych to obrazowe przedstawienie wyzwań, z jakimi zmaga się współczesne rolnictwo. Ograniczona powierzchnia uprawna, potrzeba ochrony ekosystemów oraz rosnące potrzeby żywieniowe ludzkości wymagają od nas innowacyjnych i zrównoważonych rozwiązań.
Przyszłość rolnictwa to nie tylko technologia, ale także mądre zarządzanie zasobami, w tym rola zwierząt w zamykaniu obiegu. Jak pokazuje wykład profesora Gołębiewskiego, odpowiedzią na globalne wyzwania może być połączenie tradycyjnych praktyk rolniczych z nowoczesnymi technologiami, które zapewnią zrównoważony rozwój i bezpieczeństwo żywnościowe dla przyszłych pokoleń.